Spalacze tłuszczu

Wiele osób szuka cudownego specyfiku na odchudzanie. Najlepiej sprawdzoną mieszanką jest dieta niskowęglowodanowa oraz trening oparty na wysokich intensywnościach. Nie każdy jednak dobrze czuje się w takim schemacie. Wtedy pomocne mogą okazać się spalacze tłuszczu.

 

Poprzez nieprawidłową dietę, zbyt duże lub zbyt krótkie odstępy między posiłkami, czasami dobór niewłaściwych produktów rozregulowujemy sobie metabolizm. W praktyce oznacza to, że organizm spowalnia metabolizm lub nadmiernie magazynuje tkankę tłuszczową.

Wiele osób zaczyna wtedy poszukiwać cudownego specyfiku na odchudzanie. Od razu muszę zaznaczyć, że nie ma lepszego sposobu niż właściwa dieta oraz trening. Najlepiej sprawdzoną mieszanką jest dieta niskowęglowodanowa oraz trening oparty na wysokich intensywnościach ‒ HIIT, TABATA, crossfit czy trening obwodowy. Nie wszyscy jednak dobrze czują się w takim schemacie. Przecież każdy ma swoje indywidualne cele oraz upodobania żywieniowe. Często jest tak, że pomimo diety stajemy w miejscu. Waga ani drgnie. Wtedy pomocne mogą się okazać spalacze tłuszczu lub termogeniki. Jestem zwolennikiem naturalnych związków, zatem proponuję wybierać takie, które zawierają: pieprz lub piperinę, kofeinę lub ekstrakt z kawy, guaranę, taurynę, zieloną herbatę, gorzką pomarańczę, kurkumę. Żywność ma tę zaletę, że jest nam bliższa i jest po prostu czymś bardziej naturalnym dla naszego organizmu, natomiast suplement cechuje się tym, że ma często wysoką koncentrację substancji czynnych, co czasami trudno jest osiągnąć samą dietą. Ponadto może być przyjmowany w najbardziej pożądanym momencie.

 

Popularne składniki spalaczy i termogeników

■ Piperina lub pieprz, które powodują przekrwienie śluzówki i lepszy wychwyt substancji odżywczych. Pieprz, zresztą podobnie jak papryka i zawarta w niej kapsaicyna, powoduje zwiększenie potliwości, ciepłoty i przyspieszenie akcji serca, przez co metabolizm przyspiesza. Warto wspomnieć, że ekstrakt z pieprzu ma również inne bardzo korzystne oddziaływanie na organizm, może mieć zastosowanie w leczenu depresji i łagodzeniu skutków narażenia na ciągły stres. Badania wykazały, że działa jak środek przeciwbólowy, środek przeciwzapalny, przeciwdrgawkowy i antyoksydant. Może również hamować podział komórek nowotworowych.

 

■ Kawa, zielona herbata, yerba mate, poprzez zawartość teiny czy kofeiny, stymulują układ nerwowy. Dzięki nim zwiększa się przepływ krwi. Jesteśmy, potocznie mówiąc, bardziej ochoczy do aktywności fizycznej. Zwiększa się również zdolność wysiłkowa poprzez poprawę wytrzymałości.

Pobudzające działanie za sprawą treobiny może mieć również kakao, ale polecam surowe kruszone zamiast czekolady z cukrem.

Herbata zielona i czerwona – poprzez zawartość polifenoli mogą wspomagać spalanie tkanki tłuszczowej, ale również korzystnie oddziałują na układ immunologiczny, zwalczając wolne rodniki. Polifenole są silnymi antyoksydantami.

 

■ Guarana czy tauryna są substancjami, które może w bezpośredni sposób nie wpływają na spalanie tkanki tłuszczowej, ale zwiększają zdolności wysiłkowe poprzez zmniejszenie odczuwania zmęczenia, jak również zwiększenie mobilizacji układu nerwowego do wysiłku.

 

Zdrowe fundamenty

Zanim jednak sięgniemy po spalacze, należy stworzyć solidne fundamenty. Warto tu wspomnieć o czymś, co nie jest wymieniane pośród spalaczy, a może mieć ogromne znaczenie dla prawidłowego działania naszego organizmu, a mianowicie żywych kulturach bakterii, czyli probiotykach w kapsułkach, jak również kiszonej kapuście, ogórkach oraz soku z kiszonej kapusty. Jogurty są słabym źródłem żywych kultur bakterii, zwykle niewiele ich tam żyje. Znane są doświadczenia, w których przeszczepiono florę bakteryjną od szczupłej myszy do otyłej i ta stawała się myszą szczupłą ‒ i na odwrót. Zatem dbanie o prawidłową florę bakteryjną może mieć ogromne znaczenie dla zdrowia oraz metabolizmu. To, co szkodzi jelitom, to nadmiar węglowodanów w diecie, chemia w żywności, antybiotyki w drobiu oraz terapie antybiotykami i lekami przeciwzapalnymi. Dieta powinna obfitować w produkty naturalne, jak najmniej przetworzone, surowe warzywa oraz kiszonki. Warto się również wspomagać probiotykami w postaci kapsułek. Powinny być one bogate w różne kultury bakterii, im więcej różnych szczepów, tym lepiej (8‒12 rodzajów).

Duże znaczenie w zachowaniu prawidłowej masy ciała może mieć witamina D, ale należy wcześniej wykonać badanie jej poziomu (25OHD3) celem dobrania indywidualnej dawki. Witamina ta odpowiedzialna jest m.in. za gospodarkę hormonalną, jak również wpływa na budowę masy mięśniowej i spalanie tkanki tłuszczowej.

Kolejnym ważnym elementem są kwasy tłuszczowe omega-3 w postaci DHA i EPA ‒ możemy je znaleźć w rybach i owocach morza pochodzenia morskiego (dziko żyjące), jak również w tranie oraz oleju z kryla. Kwasy omega-3 warunkują prawidłową pracę komórek nerwowych, a wiadomo, że te są potrzebne do wszystkich procesów, m.in. prawidłowego przewodnictwa nerwowego oraz prawidłowego napięcia mięśnia.

Ogromne znaczenie dla prawidłowej pracy wszystkich komórek ma siarka, która jest niezbędna w oddychaniu komórkowym, oczyszczaniu organizmu z toksyn, jak również w procesach budowy i regeneracji. Bogate w siarkę są mięso, jaja oraz zielone warzywa: kapusta, brokuł, kalafior, brukselka, kalarepa, szparagi, kabaczki, kiełki, cebula, szczypiorek, rzodkiewka, czosnek, rzepa, por. Warto spożywać świeżo wyciskane soki z zielonych warzyw.

Spośród ważnych składników warto również wymienić jod, niezbędny dla prawidłowej pracy tarczycy. Coraz więcej osób cierpi na niedoczynność tarczycy, co skutkuje wolnym metabolizmem, permanentnym zmęczeniem oraz przyrostem tłuszczowej masy ciała. Do prawidłowej pracy tarczycy potrzebny jest m.in. jod, który możemy znaleźć w algach i wodorostach, takich jak np. wakame, nori, kombu, jak również kelp, spirulina i morszczyn, które również można zażywać w postaci suplementów.

 

Fot. shutterstock